ASHLEY GRAHAM FOR HARPER'S BAZAAR UK

"Najważniejsze to nauczyć się kochać siebie."- Ashley Graham

Na moim blogu staram się pokazywać różne odsłony piękna, aby pokazać, że nie trzeba być idealnym, ponieważ idealni ludzie nie istnieją, dlatego postanowiłem zaprezentować wam okładkę lipcowego numeru Harper's Bazaar UK, której twarzą została ciało pozytywna modelka plus size Ashley Graham, która uczy innych pewności siebie i pokazuje, że należy akceptować siebie w każdym rozmiarze.

Autorem zdjęć do brytyjskiego wydania Harper's Bazaar jest jej mąż Justin Ervin dla, którego zapozowała wśród dzikich łąk, które są jej wspomnieniem z dzieciństwa, a cała sesja odbyła się w jej domu w Lincoln w stanie Nebraska na fotografiach towarzysz jej syn Izaak.

W udzielonym wywiadzie opowiedziała o pierwszych tygodniach ciąży:

"Byłam bardzo podekscytowana. Od razu wiedziałam, że będę wspaniałą mamą."

dodała także, że była zaszokowana zmianami jakie zaszły w jej ciele podczas ciąży:

"A co z rzeczami, które sobie powiedziałam.? A co z afirmacjami przez, które przeszłam.? Nic z tego nie miało znaczenia, ponieważ moje ciało zmieniało się tak szybko.
Naprawdę zajęło mi to trochę czasu, aby to zrozumieć mentalnie, ponieważ było tak jakby obcy przejmował moje ciało."

Graham uważa, że ma "prenatalną depresję". Kiedy przechodzisz od uśmiechu do płaczu w ciągu 30 sekund, zastanawiasz się, czy wszystko z Tobą w porządku.

Warto dodać, że jedno zdjęcie z całej sesji jest dla niej naprawdę ważne to te, gdzie siedzi w samochodzie swojego dziadka, który zmarł sześć lat temu:

"Pamiętam jak patrzyłam na zdjęcie i myślałam: "To jest takie fajne. To piękny moment, aby spojrzeć wstecz w te dziwne czasy, które dawały tyle radości".

Ashley Graham napisała równie list do swojego nowonarodzonego syna.
(fragment):


Drogi Issacu

rok 2020 to rok, którego nigdy nie zapomnimy.

Od twoich narodzin 18 stycznia nasze nowe życie rozkwitło. Gdy siedzimy i odpoczywamy w ten piękny dzień z najbardziej błękitnym niebem w Lincoln w stanie Nebraska, zastanawiam się, jakim jesteś prezentem. Obserwowanie, jak rośniesz z dnia na dzień, było naszą największą radością i stałym źródłem szczęścia. Od urodzenia zapewniłeś swojemu ojcu i mnie nowy świat pełen ciągłego śmiechu, nieograniczonych przytulanek i pełnego podziwu. Twoje wczesne poranne uśmiechy i chichoty rozjaśniają nasze dni. Kiedy na ciebie patrzymy, widzimy nos tatusia, moje oczy i najdoskonalsze usta. I podobnie jak mama, lubisz śpiewać i patrzeć na siebie w lustrze.

Wychowywanie cię to codzienne przypomnienie, że jestem silny i nieustraszony, i widzę tę samą wytrwałość determinację w twoich czekoladowo-brązowych oczach - od tego, jak lubisz (i nie lubisz) być umieszczonym w foteliku samochodowym, po twoją uroczą niecierpliwość do twoich posiłków. Pozwoliłeś mi zatrzymać się, by docenić każdą chwilę, którą dzielimy. Nigdy nie zapomnę, kiedy po raz pierwszy wziąłem cię w ramiona, zmieniłem pieluchę i karmiłem piersią lub obserwowałem twoje podekscytowanie, gdy tata występował na prywatnym koncercie z albumem Jesus is King Kanye Westa.

Bez względu na sytuację obiecuję cię kochać, wspierać i chronić w nieskończoność. I chociaż z pewnością popełniam błędy i nie zawsze będę znać odpowiedzi, obiecuję, że będę słuchać, uczyć się i wzrastać razem z tobą. 

Czekam na wszystkie duże i małe kamienie milowe twojego życia, a ostatecznie na człowieka, którym się staniesz. Odtąd aż do wieczności, Izaaku, jesteś moim światem i rytmem mego serca.

Kocham na zawsze,
mama.


Źródło zdjęć: fashionotography.com












10 komentarzy:

  1. Piękna sesja :) Pokazuje, że warto wierzyć w siebie i zaakceptować swoje ciało :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciało jest naszym błogosławieństwem i nie na się czego wstydzić. Każde jest inne i to jest piękne. ☺

      Usuń
  2. Piękna z niej kobieta! Ale i człowiek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto pokazywać prawdziwego,naturalnego siebie 😊 to co nas wyróżnia,jest w nas najpiękniejsze 😊

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.